Teksty na każdy temat (Reklama: tau clave ,grzybica )

Jaspar skłonił lekko głowę. Czy nie powinniśmy ruszyć dalej ku Bramie Maradoru? Czeka na nas jeszcze wiele innych, chociaż może mniej niespodziewanych, niebezpieczeństw. Są zaznaczone na mapie. Gdybym tylko miał broń przy boku westchnął Elryk. Iluzja czy jawa, ale czułbym się pewniej! Razem z innymi ruszył jednak w kierunku gór. Wąsatek został z tyłu czyszcząc łapy i futro, zupełnie jak zwykły domowy kot, który właśnie upolował buszującą w spiżarni mysz. Grunt zaczął się podnosić, zapowiadając bliskość Paszczy Rekina. Przed nimi ciemniały masywne szczyty, pomiędzy którymi otwierała się Gardziel prowadząca do następnej krainy. W upale pustkowia przejście wręcz zapraszało do chłodnego wnętrza, chociaż Elrykowi wydało się, że widzi jakieś białawe, kłębiące się w cieniu kształty. Jacyż ludzie mogą tu mieszkać? spytał Oone, która nie pokazała mu uprzednio mapy. Głównie ci, którzy zbłądzili lub przelękli się dalszej drogi. Ten szlak nazywa się również Doliną Nieśmiałych Dusz. Oone wzruszyła ramionami. Nie sądzę jednak, żeby zagrażało nam coś akurat z ich strony. W każdym razie nic poważnego.

(Reklama: )