Teksty na każdy temat (Reklama: Take It Easy - Nie przemęczaj się!! ,)

W tejże chwili gdzieś z tylu dobiegł głos Jaspara. Jack Trzy Dzioby, ty wstrętne ptaszysko! Bestia zwinęła się w miejscu, wszystkie trzy łby obracając ku postaci w turbanie. Jaspar stał wyprostowany, z zaniepokojonym kotem na ręce. No i co, Jack? Nie zabroniono ci kosztować żywego mięsa? rzucił z pogardą Jaspar, a Wąsatek miauknął i prychnął na wielokrotnie większego odeń przeciwnika. Wyraźnie sprowokowane monstrum opadło na piasek i ruszyło biegiem za Złodziejką Snów, która przystanęła uprzednio, zdumiona rozwojem zdarzeń. Teraz znów wzięła nogi za pas. Jack! Jack! Pamiętaj o karze! Ptak zakrakał niemal szyderczo. Elryk pognał przez piach po jego śladach mając nadzieję, że znajdzie sposób, by uratować Oone. Nagle coś zafurkotało nad jego głową owiewając go prądem chłodnego powietrza i pogoniło za monstrum. Był to kot. Wylądował na środkowej szyi ptaszyska i wszystkimi szesnastoma pazurami wpił się w pierze. Potwór zaczął kręcić się wkoło, by dopaść napastnika, ale bez powodzenia. Ku zdumieniu Elryka kot zaczął rosnąć, podczas gdy Trzy Dzioby malał coraz bardziej.

(Reklama: )